Strona główna Firma Jaki antywirus dla freelancera?

Jaki antywirus dla freelancera?

Jednoosobowe działalności i osoby prywatne nie potrzebują zaawansowanej ochrony antywirusowej. Ot, wystarczy coś co będzie monitorowało pocztę i www, skanowało od czasu do czasu komputer i ostrzegało o niebezpieczeństwie.

Jednak gdy firma się rozrasta, pojawiają się kolejni pracownicy, kolejne komputery, kolejne zobowiązania, a wraz z nimi znacznie wzrasta ryzyko. Rozbudowana sieć punktów z dostępem do Internetu; coraz więcej ludzi, którzy muszą znać zasady bezpiecznego poruszania się w sieci i udostępniania plików, a także olbrzymia ilość maili i nowe routery – to wszystko wystawia firmę na atak. Trzeba więc na poważnie zająć się jej zabezpieczeniem.

Dlatego też w Avaście dla średnich firm jest kilka dodatkowych funkcji, ułatwiających opanowanie tego wieloosobowego chaosu.

Przede wszystkim to zwiększona ochrona WiFi, pozwalająca na bieżąco monitorować czy urządzenia dystrybucyjne są bezpieczne i czy nie są narażone na ataki (np. z powodu zbyt słabych haseł). Szybko dowiecie się też czy ktoś nie próbuje się do nich włamać. Dzięki temu na bieżąco wiadomo co w tra… eee… w sieci piszczy.

Podobną funkcję spełnia ochrona uruchomionych plików. Avast na bieżąco monitoruje co robią pliki i programy na komputerze, a jeżeli jakieś zachowanie wyda mu się podejrzane (np. któryś z nich będzie próbował wysłać w świat pakiety danych lub pobrać coś z sieci) to go zablokuje. Oczywiście z poziomu użytkownika można dopuścić określone aplikacje do takich działań.

W pilnowaniu tego wszystkiego co dzieje się w firmie pomoże również konsola administracyjna. To taki zdalny system do zarządzania wszystkimi komputerami i ich kontrolowania pod kątem bezpieczeństwa. Dzięki niej nie trzeba biegać po biurze i aktualizować programów na każdym sprzęcie osobno. Wystarczy zalogować się do panelu administratora i to wszystko wykonać zdalnie. Proste i wygodne!

Kolejnym fajnym elementem Avasta dla firm jest sandbox. To tak zwana piaskownica – miejsce, gdzie można bezpiecznie otworzyć podejrzany plik, bo jest on izolowany od reszty systemu i nie zrobi mu krzywdy. Biorąc pod uwagę, że coraz więcej ataków phishingowych to „faktury” za telefon i „powiadomienia o przesyłce” od firm kurierskich, z sandboxa będziecie korzystali często. Dotyczy to także plików od klientów, którzy – wiadomo – nie zawsze na poważnie dbają o cyberbezpieczeństwo.

Oczywiście dla porządku trzeba też wspomnieć, że w Avaście dla średnich firm znajdziecie funkcje gwarantujące podstawową ochronę. Krótko mówiąc: jest skaner antywirusowy (skuteczny, pracujący na sprawdzonym i aktualizowanym regularnie silniku) oraz firewall, blokujący wejścia do komputera „od kuchni”.

Avast dokładniej zajmie się również pocztą i stronami www. Ponieważ coraz więcej wiadomości e-mail to zwykły spam, trzeba było coś z nim zrobić. Doskonale wiecie, jak irytujące jest codziennie przekopywanie się przez skrzynkę pocztową by (wśród propozycji darowizny z Nigerii, powiększenia tego i owego oraz świetnych okazji) znaleźć te dwa pilne maile od klienta. W Avaście dla firm znajdziecie dobry filtr, który wychwytuje takie „oferty”, zmniejszając ryzyko, że któryś z pracowników pokusi się o sprawdzenie co ciekawego jest w takim mailu…

Co więcej – program sprawdzi czy linki które przyszły pocztą są bezpieczne i prowadzą tam gdzie powinny, a także przeskanuje załączniki już na etapie pobierania na skrzynkę. Nawet jeżeli coś podejrzanego spłynie do skrzynki pracownika, zostanie zablokowane przy próbie uruchomienia.

Podobnie stanie się ze stronami www, które będą odwiedzane. Gdyby ktoś je podmienił lub wpisał w nie złośliwy kod, wówczas Avast ostrzeże przed niebezpieczeństwem i zablokuje atak. Dzięki temu wszystko, w co niefrasobliwe klikną pracownicy lub prześlą klienci, zostanie powstrzymane, zanim wyrządzi szkody w systemie i sieci wewnętrznej. Bo – jak dobrze wiadomo – lepiej zapobiegać niż później leczyć.

Z Avastem dla małych firm można więc spać spokojnie.

Wpis przygotowała firma CORE – dystrybutor oprogramowania AVAST Antivirus Pro Plus

Jaki antywirus dla freelancera?

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj